Praca w Sejmie


Wystąpienia poselskie


Interpelacje i zapytania


Przynależność do delegacji


Biura Poselskie


Media o pracy posła


Sejmowe Komisje


Komisja Sprawiedliwości


Komisja ds. badania nacisków na służby specjalne


Komisja Ustawodawcza


Praca w Regionie


Lokalne uroczystości


Podziękowania


Galeria zdjęć


W małopolskich mediach





Komisja ds. badania nacisków na służby specjalne:



Lepper miał pięć komórek

- Telefon prywatny, partyjny, z kancelarii premiera, z ministerstwa rolnictwa i piąty, na karty pre-paid - wyliczał szef Samoobrony Andrzej Lepper przed sejmową komisją śledczą, pytany z ilu telefonów komórkowych korzystał. Po co tyle telefonów? - pytał Arkadiusz Mularczyk (PiS). - Widocznie były potrzebne - odparł Lepper. I zapewnił, że "to nie ma związku ze sprawą". Innego zdania był jednak przesłuchujący go reprezentant Prawa i Sprawiedliwości w komisji.

- Właśnie że ma. To pokazuje, czy jest pan osobą wiarygodną, czy nie ma pan nic do ukrycia. Był pan wicepremierem rządu - ripostował Mularczyk. Według niego, gdy ktoś jest "czysty" to nie potrzebuje używać aż pięciu komórek.

Lepper miał na to jednak gotową odpowiedź. - Zapewniam pana, że takie techniki operacyjne, takie podsłuchy, jakie wobec mnie stosowano - samolot bezzałogowy - to żadnymi telefonami obejść się nie da - stwierdził lider Samoobrony.

Lepper pod przysięgą zaprzeczył, by o planach akcji CBA ostrzegał go Ryszard Krauze za pośrednictwem posła Samoobrony Lecha Woszczerowicza. Utrzymuje, że o planach Biura został ostrzeżony w siedzibie partii rano w dniu akcji, ale przez anonimową osobę.

DA/pap




Ostatnie:




© www.amularczyk.pl

szablony www