Praca w Sejmie


Wystąpienia poselskie


Interpelacje i zapytania


Przynależność do delegacji


Biura Poselskie


Media o pracy posła


Sejmowe Komisje


Komisja Sprawiedliwości


Komisja ds. badania nacisków na służby specjalne


Komisja Ustawodawcza


Praca w Regionie


Lokalne uroczystości


Podziękowania


Galeria zdjęć


W małopolskich mediach





Aktualności:



Konwencja PiS w Nowym Sączu

2 września 2011

- Platforma Obywatelska wzywa nas dziś do debat. A ja bym chciał, żeby pokazała, jakie obietnice zrealizowała przez 4 lata rządzenia? Donald Tusk nie zrealizował żadnej - tymi słowami zaczął konwencję Arkadiusz Mularczyk, poseł, szef sądeckiego PiS, numer 1 na liście partii do Sejmu w okręgu nr 14. I dodał: - A my przez 2 lata udowodniliśmy, że jesteśmy skuteczni: nowa komenda policji, Centrum Onkologiczne przy szpitalu w Nowym Sączu, Instytut Sportu PWSZ, Miasteczko Multimedialne - za naszych rządów te inwestycje zostały rozpoczęte. A PO co zrobiła? Nic.

Kandydatów Prawa i Sprawiedliwości nazwał "wspaniałą dwudziestką". - Zwyciężymy. W tym okręgu zdobędziemy co najmniej sześć mandatów, a przy dobrych wiatrach - siedem. W tych wyborach idziemy po zwycięstwo - zapowiedział Mularczyk.







Jeszcze mocniejszych słów na temat zwycięstwa PiS w wyborach użył senator ze Stróż Stanisław Kogut. - Patrząc na sytuację w mojej kochanej ojczyźnie dochodzę do wniosku, że Rzeczypospolitej potrzebny jest następny wielki marszałek Józef Piłsudski - powiedział. - Polska zawsze Bogiem i rodziną stałą, dlatego jestem w Prawie i Sprawiedliwości, bo tą partią kieruje nowy marszałek Piłsudski: Jarosław Kaczyński - oświadczył.

Tłumaczył, dlaczego ów Piłsudski jest Polsce potrzebny. Jego zdaniem rządzący krajem liberałowie przyznają dziś bowiem więcej praw ludziom o innej orientacji i poglądach, niż polskiej rodzinie, zwłaszcza wielodzietnej. Zarzucił też rządzącym, że wyprzedali "wszystko co było polskie". - Wierzę, że Donald Tusk kiedyś odpowie ciężko za okłamywanie 40-milionowego narodu - dodał.

Wspominał też prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który zginął tragicznie w 2010 roku w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Kiedy senator mówił, łamał mu się głos: - Mówi się o tym wielkim polityku z ironią. A to był wielki prezydent, autorytet. Kto dziś pamięta, że dzięki niemu powstało Muzeum Powstania Warszawskiego czy zaczęto Muzeum Armii Krajowej, albo jak ogromnie walczył w sprawie żołnierzy wyklętych? Niestety, liberałowie mówili, że to mały, niski prezydent. To był wielki, WIELKI prezydent!

Wspominał udział Lecha Kaczyńskiego w ruchu "Solidarności" i że dzięki niemu "usunięto służby szkodzące krajowi i jego obywatelom". - Bardzo mi się podoba program Polski socjalnej i solidarnej. Wspominam słowa Jana Pawła II, który apelował o wsparcie niepełnosprawnych, chorych, bezrobotnych - przypominał na koniec.









- Oto jest dwudziestka kandydatów dobrze przygotowanych do podjęcia pracy w parlamencie na rzecz społeczeństwa, tymi słowy prowadzący konwencję rozpoczęli prezentację sylwetek osób kandydujących na posłów i do senatu. PiS w jednomandatowym okręgu wystawia faworyta, senatora dwóch kadencji Stanisława Koguta, znanego społecznika, założyciela Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, budowniczego domów dla powodzian i pogorzelców. Z jedynką na liście do sejmu wystartuje poseł dwóch kadencji Arkadiusz Mularczyk, prezes okręgowy PiS, prawnik, członek sejmowych komisji śledczych. Następnie na liście znajdują się - Piotr Naimski, były szef Urzędu Ochrony Państwa. Kolejni są obecni parlamentarzyści - Anna Paluch, Barbara Bartuś, Edward Siarka i Wiesław Janczyk. Następny na liście, z numerem siedem znajduje się prawnik i radny wojewódzki Andrzej Romanek. Na dalszych miejscach ulokowano Jana Piczurę, Edwarda Ciągło, Ewę Filipiak, Antoniego Porębę, Leszka Dorulę, Alicję Nowak, Stanisława Sułkowskiego, Michała Borzęckiego, Iwonę Kosakowską, Teresę Janczurę, Jana Palki, Bonifacego Barana i Helenę Ostrowską.

www.sadeczanin.info


Ostatnie:




© www.amularczyk.pl

szablony www