|
Platforma blokowała nasze pomysły - stwierdził poseł PiS podczas przedwyborczej debaty jedynek wiodących partii okręgu nr 14, którą zorganizował portal Sądeczanin.info. Arkadiusz Mularczyk zadeklarował, że jeśli PiS wygra wybory, to przyjmie ustawę górską.
- Pan poseł bardzo lubi się efektownie i skutecznie fotografować na tle niedokończonych i rozpapranych robót... A czy doczekamy się, że pan na tle Beskidu Sądeckiego, na Hali Łabowskiej, oznajmi publicznie Sądeczanom, że oto mamy ustawę górską? - Wojciech Chmura, redaktor Dziennika Polskiego, zagadnął o to lidera listy PiS Arkadiusza Mularczyka. Tłumaczył, że ustawa dotyczy nie tylko rolników, ale nas wszystkich, bo za nią mogą pójść ulgi i lepsza organizacja życia na terenach górskich.
Arkadiusz Mularczyk odparł, że jako poseł opozycji nie może zbyt wiele.
- W tej kadencji parlamentu nasz klub zgłosił 100 projektów ustaw i żaden z nich nie został uchwalony, wszystkie były w pierwszym czytaniu odrzucane. Tak wygląda demokracja w wydaniu Platformy Obywatelskiej i PSL. Zawsze było tak, że część naszych ustaw była przedrukowywana w części i składana jako wniosek PO - skarżył się polityk.
Nie odpowiedział jednoznacznie, czy PiS zgłaszał projekt ustawy górskiej. Ale obiecywał: - Na pewno sprawa rozwoju naszej turystki i uzdrowisk głęboko leży mi na sercu i będę o nią zabiegał w następnej kadencji, jako lider sądeckiego PiS. Jeśli my te wybory wygramy, to taka ustawa będzie. Jeżeli nie, to powtórzy się sytuacja, jaka była dotychczas, czyli Platforma będzie blokować nasze wszystkie pomysły, co jest fatalne dla demokracji i naszego kraju.
|