|
Poseł Arkadiusz Mularczyk uczestniczył w uroczystości otwarcia nowego mostu kolejowego na Popradzie, w okolicach Starego Sącza. Odbudowa mostu oraz linii kolejowej na trasie nr 96 Tarnów - Leluchów pozwoli na wznowienie połączenia ze Słowacją, które gwałtownie zostało przerwane przez powódź 4 czerwca 2010 roku.
Przejazd nowym mostem był niezwykle symboliczny, gdyż odbywał się pociągiem papieskim, w kilka dni po ogłoszeniu daty beatyfikacji Papieża Polaka Jana Pawła II. Pociąg papieski do ukochanego przez Karola Wojtyłę Starego Sącza, jakże wiele symboli łączy się w tym wydarzeniu - zauważyli parlamentarzyści. Nowy most poświęcił ojciec superior Józef Birecki z Kościoła Kolejowego w Nowym Sączu.







Podczas krótkich przemówień podkreślono ekonomiczne znaczenie przywróconego ruchu drogą, którą przed powodzią i katastrofą przewożono tysiące ton ładunku. To najważniejsza droga żelazna na południe Europy- podkreślali przedstawiciele kolei.
Most jest konstrukcją stalową, z belką nośną opartą na czterech przęsłach (dwa - po 35 m i dwa - po 42 m), o długości 154 m i szerokości 5,5 m. Waży 450 ton. Posadowiony na palach, z żelbetowymi przyczółkami.
Zakres robót objął także odtworzenie sieci trakcyjnej i uregulowanie koryta rzeki na długości ok. 500 m oraz usunięcie zniszczonych elementów konstrukcji. Obiekt wybudował firma Intop z Tarnobrzega, która zaoferowała najtańsza cenę: 14 mln zł. Kilka dni temu most przeszedł pomyślnie próby obciążeniowe. Wytrzymałość konstrukcji sprawdzili fachowcy z Politechniki Rzeszowskiej.
Podczas spotkania, które odbyło się po uroczystościach otwarcia mostu poseł Arkadiusz Mularczyk wyraził nadzieję, że wizyta ministra Grabarczyka na Sądecczyźnie nie jest tylko elementem gry politycznej służącej odbudowie wizerunku PO, ale początkiem wielkich przemian w budowie dróg i linii kolejowych w tej części Małopolski.
(za www.nowysacz.pl)
|