|
Poseł Arkadiusz Mularczyk (PiS) zarzucił prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Małgorzacie Krasnodębskiej-Tomkiel zajęcie niewłaściwego stanowiska w sporze pomiędzy Galerią Sandecja w Nowym Sączu a kupcami wynajmującymi tam lokal. Mularczyk uważa, że Galeria Sandecja nadużywa pozycji dominującej na rynku sądeckim poprzez narzucanie kupcom uciążliwych warunków najmu lokali, co przynosi wynajmującemu nieuzasadnione korzyści.
Poproszony o interwencje UOKiK - zdaniem posła Mularczyka - umył ręce, nie dopatrując się w postępowaniu Galerii Sandecji praktyk monopolistyczych.
W tej samej sprawie Arkadiusz Mularczyk wystosował zapytanie poselskie do prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska, domagając się od premiera kontroli prawidłowości działań UOKiK w świetle obowiązujacej ustawy o ochronie kokurencji i konsumentów oraz zobligowanie prezes Małgorzaty Krasnodębskiej-Tomkiel do udzielenia odpowiedzi na postawione pytania.

"W całej Polsce bowiem w Galeriach Handlowych, będących najczęściej własnością podmiotów z udziałem zagranicznym posiadających ogromny potencjał finansowy- najemcom, tj. przedsiębiorcom polskim, często drobnym i nie mającym tak ogromnej siły przebicia, ani środków ochrony, narzucane są warunki umów, skutkujące drastycznym ograniczeniem konkurencji. Wszystko to odbywa się w świetle prawa i przy aprobacie Urzędu, który ma stać na straży przeciwdziałania takim praktykom" - czytamy w wystąpieniu sądeckiego parlamentarzysty do premiera Tuska.
Przypomnijmy, że w kilka miesięciy po hucznym otwarciu Galerii Sandecja przy ul. Węgierskiej doszło tam do protestu kupców, domagajacych się renegocjacji umów najmu. Drobni handlowcy, wynajmujący tam boksy, zażądali obniżki stawek najmu o połowę bądź wprowadzenia stawki najmu od obrotu. Rzecz w tym, że handlowanie w tym miejacu nie przyniosło takich kokosów, jakich się spodziewano i wielu kupców znalazło się na krawędzi bankructwa.
WARTO WIEDZIEĆ
Poniżej wystąpienie posła Arkadiusza Mularczyka do Małgorzaty Krasnodębskiej-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Szanowna Pani Prezes,
Zwróciła się do mnie grupa przedsiębiorców z terenu Nowego Sącza wynajmujących lokale handlowe w Galerii Sandecja w Nowym Sączu w sprawie nadużywania pozycji dominującej na rynku nowosądeckim poprzez narzucanie im uciążliwych warunków umów najmu lokali w Galerii Sandecja , przynoszących wynajmującemu nieuzasadnione korzyści.
Przedmiotowa sprawa była już analizowana przez Urząd. W mojej ocenie zdumiewa jednak brak podjęcia ustawowych działań prawnych w tej sprawie, który może wskazywać na niekonsekwencje Urzędu w przedmiocie działań antymonopolowych w podobnych sprawach. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stworzony został w celu m.in. ochrony wolnego rynku w Polsce, a więc dbałości o właściwe funkcjonowanie konkurencji jako dobra publicznego. Jeśli bowiem zapewniona jest swoboda działalności gospodarczej i równowaga podmiotów na rynku - to gospodarka prawidłowo się rozwija, konsumenci mają dostęp do szerokiej i coraz szerszej gamy produktów a w efekcie zyskuje na tym Państwo, do którego odprowadzane są podatki i inne daniny publiczne. Dzięki rozwojowi gospodarczemu spada poziom bezrobocia, co także nie jest obojętne dla Państwa i rządu.
W celu ochrony konkurencji Prezes UOKIK ma za zadanie przeciwdziałać praktykom ją ograniczającym, m.in. poprzez wszczynanie postępowań wyjaśniających, a w dalszej części wydawanie decyzji zakazujących np. nadużywania pozycji dominującej czy zawierania porozumień antykonkurencyjnych na rynku właściwym. Na podkreślenie w tym miejscu zasługuje fakt, że przedsiębiorcy znajdujący się w relacji z podmiotem dominującym, który np. narzuca im uciążliwe warunki umów, skutkujące daleko idącym ograniczeniem konkurencji - nie mają do dyspozycji żadnych środków ochrony. W prawie polskim bowiem relacje cywilnoprawne między kontrahentami prowadzącymi działalność gospodarczą są tak ukształtowane, że zwalczanie tzw. klauzul abuzywnych (niedozwolonych) jest niemożliwe.
Jedynym instrumentem, jaki służy w takiej sytuacji podmiotom gospodarczym jest złożenie zawiadomienia do Prezesa UOKIK, ze wskazaniem rynku właściwego i określeniem na czym polega nadużywanie pozycji dominującej, a co za tym idzie ograniczanie konkurencji. Rzeczą Prezesa UOKIK jest przeanalizowanie zasadności takiego zawiadomienia i w razie stwierdzenia, że doszło do np. narzucania uciążliwych warunków umów kontrahentom przez podmiot dominujący na danym rynku - wszczęcie stosownego postępowania a przez to realizację ustawowych celów działania Urzędu. Podkreślenia wymaga tu fakt, że podmiotom składającym stosowne zawiadomienie nie przysługuje żaden środek odwoławczy w razie odmowy podjęcia działań przez Prezesa UOKIK. Tym bardziej więc ze szczególną wnikliwością i starannością, z zachowaniem zasady jednolitości orzecznictwa - Prezes powinien analizować takie zawiadomienia. Musi mieć bowiem na względzie że tak naprawdę jest jedynym w Polsce organem antymonopolowym, stojącym na straży przeciwdziałania antykonkurencyjnym praktykom eksploatacyjnym czy wykluczającym z rynku.
Na terenie Miasta Nowego Sącza w 2009 r. utworzona została jedna z dwóch funkcjonujących Galeria Handlowa Sandecja w której działalność gospodarczą rozpoczęło kilkadziesiąt prężnych firm nowosądeckich.
Umowy najmu jakie zostały im narzucone (bez możliwości negocjacji ich treści) są bardzo uciążliwe. Fakt ten potwierdził UOKIK w zawiadomieniu o odmowie wszczęcia postępowania wyjaśniającego w sprawie nadużywania pozycji dominującej przez wynajmującego lokale w Galerii (sprawa RKR-412-34/1-/MS-1/10). Jednocześnie Urząd wbrew dotychczasowej linii swojego orzecznictwa przyjął, że wynajmujący nie ma pozycji dominującej, gdyż nie posiada 40 % udziałów w rynku właściwym, który w tej konkretnej sprawie, odmiennie niż dotychczas, UOKIK określił jako rynek najmu każdej innej powierzchni handlowej i użytkowej na terenie miasta i okolic. Stanowisko takie pozostaje w całkowitej sprzeczności z dotychczas prezentowanym stanowiskiem Urzędu (np. w sprawach RBG-6/2005, czy DKK-64/2010) co do określania rynku właściwego gdy mowa o galeriach handlowych. W razie bowiem takich obiektów Prezes Urzędu dotychczas przyjmował (analizując np. zakaz koncentracji), że rynkiem właściwym jako odrębnym i specyficznym jest tylko rynek składający się z obiektów wielkopowierzchniowych.
Przy takim jak ostatnio zaprezentowane, rozumieniu rynku właściwego pod znakiem zapytania pozostaje w ogóle funkcjonowanie i zasadność działania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jako organu stojącego na straży ochrony konkurencji, a co za tym idzie konsumentów. Przede wszystkim działania Prezesa Urzędu staja się nieprzewidywalne, jego decyzjom nie można przypisać waloru jednolitości i stabilności, co jest jednym z gwarantów Państwa Prawa, jakim jest Rzeczpospolita Polska. A przy tym, co najważniejsze można, analizując motywy działania Prezesa UOKIK dojść do wniosku, że tak naprawdę nie zależy mu na ochronie konkurencji i w dalszej części konsumentów. Przestaje więc być organem antymonopolowym. W sytuacji bowiem, gdy stosowne zawiadomienie składa grupa przedsiębiorców z odległego od Warszawy Nowego Sącza - to po co w ogóle podejmować jakiekolwiek działania.
Być może Prezes UOKIK obawia się, że podjęcie działań na skutek takiego zawiadomienia jakie wpłynęło do niego do numeru RKR-412-34/1-/MS-1/10 w razie prawidłowego zdefiniowania rynku właściwego poruszy lawinę identycznych spraw w skali całego kraju ?
W całej Polsce bowiem w Galeriach Handlowych, będących najczęściej własnością podmiotów z udziałem zagranicznym posiadających ogromny potencjał finansowy- najemcom, tj. przedsiębiorcom polskim, często drobnym i nie mającym tak ogromnej siły przebicia, ani środków ochrony, narzucane są warunki umów, skutkujące drastycznym ograniczeniem konkurencji. Wszystko to odbywa się w świetle prawa i przy aprobacie Urzędu, który ma stać na straży przeciwdziałania takim praktykom.
W tej sytuacji proszę Panią Prezes o osobiste zainteresowanie się powołanym zawiadomieniem, dopilnowanie, aby cele, jakie postawione zostały Urzędowi Pani podległemu były realizowane w każdym czasie i w każdym przypadku, a nie tylko w sprawach "wielkiego kalibru". Proszę o spowodowanie rzetelnego i kompetentnego przeanalizowania zawiadomienia wcześniej powołanego i podjęcie stosownych działań, w zgodzie z cytowaną ustawą i dotychczasowym orzecznictwem Urzędu. Proszę ponadto o wyjaśnienie:
- jaki jest rzeczywisty cel działania Prezesa UOKIK, czy rzeczywiście w sposób obiektywny i zgodny z Ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów realizuje swoje cele i stoi na straży ochrony konkurencji jako dobra publicznego,
- skąd rozbieżność w stanowiskach Prezesa UOKIK podejmowanych w sprawach podobnych, w tym wymienionych w moim piśmie,
- czy, a jeśli tak to jakie dotychczas działania Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów podejmował w celu ochrony konkurencji na rynku Galerii Handlowych, w rozumieniu przeciwdziałania nadużywaniu pozycji dominującej,
- czy Prezes UOKIK dostrzega potrzebę jakiejkolwiek interwencji w sytuacji, gdy ze składanego do niego zawiadomienia wynika, że w świetle prawa podejmowane są działania w oczywisty sposób łamiące reguły prawa antymonopolowego, do stania na straży przestrzegania którego został powołany.
|